Kamil Batko
-
Samorealizacja jest czymś więcej niż sukces materialny czy status społeczny. Właściwie te dwie sprawy wcale nie determinują Twojego rozwoju jako człowieka. Można by powiedzieć, że są jedynie efektami ubocznymi podejmowanych działań. Samorealizacja przenika każdą sferę życia, ponieważ dotyczy człowieka jako całości, z wszystkimi składowymi. Tak właśnie, nie tylko ładnie, pięknie i wygodnie. Tego się nie…
-
Być może to tylko ja karmię się negatywnymi informacjami, wpisami i nagraniami. Albo coś jest na rzeczy, bo wydaje się być w życiu coraz trudniej. Mówię o tej zwykłej, codziennej egzystencji. Nie o wielkich sprawach i ambicjach. Chodzi o wykwit kryzysu mieszkaniowego, kosztów życia i problemów mentalnych, w skali całego świata. To nie są już…
-
Kiedy człowiek nie widzi sensu, wpada w stan, zwany pustką egzystencjalną. Objawia się ona nudą, marazmem, ucieczką w używki lub bezmyślnym zabijaniem czasu (np. scrolling, telefon, telewizja). Z tej perspektywy prokrastynacja nie jest ucieczką przed pracą, ale ucieczką przed odpowiedzialnością za własny sens. Sensu nie „znajduje się” jak zagubionych kluczy. Sens się generuje poprzez odpowiedź…
-
Wystarczy, po prawie trzydziestu latach. Kończę z półtoragodzinnymi sesjami buzujących emocji, które są prawdziwym mentalnym rollercoasterem. W dosłownie każdej chwili, może nastąpić eksplozja radości bądź smutku, fala ekscytacji lub zalewająca każdy kąt umysłu, piekielnie gorąca fala wściekłości. To ma być niby rozrywka, sport, czas relaksu. A w rzeczywistości okazuje się niewypałem emocjonalnym i wysypem życiowych…
-
Praca może być czymś więcej, niż jedynie odbębnianiem przymusowego wysiłku. A w życiu nie chodzi jedynie o przetrwanie. Moim zdaniem, praca może być narzędziem nadawania życiu sensu, przez co wypełni go czymś, co ma dla nas osobiste znaczenie. Bo jaka to satysfakcja, kiedy praca nie przynosi nic, poza wypłatą? Pieniądze nie powinny być celem samym w…
-
Odwaliłem w przeszłości wiele głupich i pojebanych akcji pod wpływem alkoholu. Pewnego razu na przykład otworzyłem okno na oścież, stanąłem na parapecie i sikałem z drugiego piętra bloku. Innym razem zaprosiłem kilku kolegów na oglądanie meczu przy piwku. Kiedy dwie godziny później wychodzili ode mnie, zbiłem z każdym pionę, no poza ostatnim… W momencie kiedy…
-
Za każdym razem gdy jadę do centrum miasta widzę bezdomnych. Śpią lub siedzą na ziemi. W ich oczach widać pustkę. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nadzieja to ostatnie co można by w nich znaleźć. Zastanawiałem się wielokrotnie dlaczego ludzie lądują na ulicy. Współczuję im, ale jednocześnie jest we mnie przekonanie, że nie musi wcale…
-
Najlepsze jest to, że nigdy bym nie pomyślał o prokrastynacji. Zanim doszedłem do wniosku, że chcę zajmować się pisaniem – uważałem, że jeśli tylko znajdę odpowiednie dla siebie zajęcie, to nie będzie żadnego problemu z wykonywaniem. Wtedy największym problemem wydawało się odkrycie co jest dla mnie. Jednak z perspektywy czasu widzę, że nawet zdecydowanie się…
-
Tamtego poranka wstałem bardzo wcześnie, mimo , że wróciłem do mieszkania już w nocy. Podkradłem trochu pieniędzy ojcu, spakowałem parę ciuchów i wyszedłem zanim ktokolwiek wstał. Poszedłem na dworzec w pobliskim mieście i zapytałem o najwcześniejszy pociąg nad morze. Czyli dokładnie na drugi koniec Polski. Dopóki miałem kasę to Świnoujście było spoko, a na pierwszą…
-
Czym jest jakość życia? Nie lepszymi rzeczami, nie większą ilością pieniędzy. Więc czym? Lepszymi problemami? Brakiem zmartwień i problemów? A czy to w ogóle możliwe? I co mi po życiu bez wyzwań, w którym wszystko gra i wychodzi według życzeń? Jakość życia musi być czymś ponad to, co powierzchowne. Ponad tym, co przemija. Jak się…