Anatomia autentyczności: Poza maską systemu
Samorealizacja jest czymś więcej niż sukces materialny czy status społeczny. Właściwie te dwie sprawy wcale nie determinują Twojego rozwoju jako człowieka. Można by powiedzieć, że są jedynie efektami ubocznymi podejmowanych działań. Samorealizacja przenika każdą…
Czytaj dalejTrochę się nam świat popsuł
Być może to tylko ja karmię się negatywnymi informacjami, wpisami i nagraniami. Albo coś jest na rzeczy, bo wydaje się być w życiu coraz trudniej. Mówię o tej zwykłej, codziennej egzystencji. Nie o wielkich…
Czytaj dalejProkrastynacja jako pustka egzystencjalna
Kiedy człowiek nie widzi sensu, wpada w stan, zwany pustką egzystencjalną. Objawia się ona nudą, marazmem, ucieczką w używki lub bezmyślnym zabijaniem czasu (np. scrolling, telefon, telewizja). Z tej perspektywy prokrastynacja nie jest ucieczką…
Czytaj dalejEmocjonalna kradzież
Wystarczy, po prawie trzydziestu latach. Kończę z półtoragodzinnymi sesjami buzujących emocji, które są prawdziwym mentalnym rollercoasterem. W dosłownie każdej chwili, może nastąpić eksplozja radości bądź smutku, fala ekscytacji lub zalewająca każdy kąt umysłu, piekielnie…
Czytaj dalej
Etat jako klatka dla tożsamości
Praca może być czymś więcej, niż jedynie odbębnianiem przymusowego wysiłku. A w życiu nie chodzi jedynie o przetrwanie. Moim zdaniem, praca może być narzędziem nadawania życiu sensu, przez co wypełni go czymś, co ma dla…
Czytaj dalejJak alkohol zrobił ze mnie karykaturę faceta.
Odwaliłem w przeszłości wiele głupich i pojebanych akcji pod wpływem alkoholu. Pewnego razu na przykład otworzyłem okno na oścież, stanąłem na parapecie i sikałem z drugiego piętra bloku. Innym razem zaprosiłem kilku kolegów na…
Czytaj dalejBezdomność skrajnym przykładem poczucia braku sensu w życiu.
Za każdym razem gdy jadę do centrum miasta widzę bezdomnych. Śpią lub siedzą na ziemi. W ich oczach widać pustkę. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nadzieja to ostatnie co można by w nich…
Czytaj dalejParadoks chęci. Dlaczego odkładam to, co kocham?
Najlepsze jest to, że nigdy bym nie pomyślał o prokrastynacji. Zanim doszedłem do wniosku, że chcę zajmować się pisaniem – uważałem, że jeśli tylko znajdę odpowiednie dla siebie zajęcie, to nie będzie żadnego problemu…
Czytaj dalej
Świnoujście
Tamtego poranka wstałem bardzo wcześnie, mimo , że wróciłem do mieszkania już w nocy. Podkradłem trochu pieniędzy ojcu, spakowałem parę ciuchów i wyszedłem zanim ktokolwiek wstał. Poszedłem na dworzec w pobliskim mieście i zapytałem…
Czytaj dalej
Jakość Życia
Czym jest jakość życia? Nie lepszymi rzeczami, nie większą ilością pieniędzy. Więc czym? Lepszymi problemami? Brakiem zmartwień i problemów? A czy to w ogóle możliwe? I co mi po życiu bez wyzwań, w którym…
Czytaj dalej
Napięcie i „dół” to nie choroba, ale sygnał, że marnujesz potencjał.
Od dobrych kilku lat mam poczucie, że marnuję swoje życie. Mam świadomość że stać mnie na coś więcej niż praca fizyczna. Czuję potrzebę głębi i znaczenia. Latając z ciężarami po magazynach pragnąłem się stamtąd…
Czytaj dalejProkrastynacja jako pustka egzystencjalna.
Kiedy człowiek nie widzi sensu, wpada w stan zwany pustką egzystencjalną. Objawia się ona nudą, marazmem, ucieczką w używki lub bezmyślnym zabijaniem czasu (np. scrolling, telefon). Z tej perspektywy prokrastynacja nie jest ucieczką przed…
Czytaj dalej
Pisarski Głos
Każdy kto pisze ma coś do powiedzenia. Każdy nosi jakieś historie, doświadczenia, pomysły, refleksje i porażki..Wszystko co stanowi o byciu Tobą jest tekstem, który możesz wystukać czy zapisać. Chodzi o autentyczność która sama przychodzi.…
Czytaj dalejMentalność Robola
Trzeba pracować długo i koniecznie ciężko fizycznie żeby zarobić – to chyba najgłośniejsze zdanie w mojej głowie dotyczące pracy. Nigdy nie studiowałem, ani nie zdawałem żadnego egzaminu zawodowego. W sensie edukacji, jestem nikim. Skończyłem…
Czytaj dalejWyspa wolności w brytyjskim szeregowcu.
Przyplątała mi się trzy dni temu kontuzja kolana. Teraz siedzę udupiony w domu i nie zarabiam. Przeciążyłem je zapewne noszeniem ciężkich siatek z zakupami klientów Czas na romantyczny fragment:
Dotarło do mnie w trakcie…
Czytaj dalejMiałem kiedyś świetny pomysł: Spierdolić sobie życie.
Robiłem wszystko dokładnie na odwrót. Od szukania na siebie pomysłu, wolałem wykonywać byle jaką pracę fizyczną, tylko po to żeby zarobek rozwalić na alkohol i fajki, no i odrobinę ziółka. No i na całą…
Czytaj dalejSzczęście nie jest wygodą.
Co jestem w stanie znieść żeby dopiąć swego? Z czym chętnie się zmagać, czego gotowy się nauczyć i jakich poświęceń dokonywać? Póki co moje piękne idee są puste, bo niewypełnione koniecznym wysiłkiem. Marzy mi…
Czytaj dalejNie potrzebuję boga.
Nie jestem wierzącym, ale wiem, że istnieje coś większego od nas ludzi. Nie potrzebuję do tego religii, która wprowadzi do mojego toku myślenia paradygmat. To ograniczające stosować się jedynie do systemu wymyślonego przez ludzi.…
Czytaj dalejProkrastynacja.
Usztywniam się za każdym razem, gdy myślę o mojej pasji jako o sposobie zarabiania. Chcę zmienić sposób w jaki się utrzymuję, ale nie kosztem zatracenia się w zbędnym perfekcjonizmie. Wiem, że wtedy moje teksty…
Czytaj dalejO świadomości.
Złapałem bakcyla na temat pracy wykonanej przez Carla Junga. Z jego powodu zainteresowałem się własną osobowością, sensem życia i samorealizacją. Musiałem zacząć szukać odpowiedzi, bo stawiałem sobie kolejne pytania o naturę życia. Nigdy wcześniej…
Czytaj dalejPrzecież musi być coś więcej.
Nie wiem, co o tym myśleć, jaki w końcu jest cel człowieka? Po co tutaj jesteśmy, co mamy zrobić, a czego nie? Choć na to drugie pytanie wydaje się, że łatwiej znaleźć odpowiedź lub…
Czytaj dalejHartlepool
Hartlepool to miasto, które lubię i którego nie cierpię jednocześnie. Na wybrzeżu można doświadczyć pięknych widoków, spokoju i sielanki przy szumach morza. Jednak im dalej w ląd, tym smutniejszą widać rzeczywistość. Miejsce w którym teraz…
Czytaj dalejJedna wielka pierdolona niepewność.
Nigdzie nie ma gwarancji, ani na etacie, ani na samozatrudnieniu. Nie ma sytuacji, która nie mogła by się spieprzyć. Dlatego niepewność nie jest czymś do zwalczenia, a stawianie oporu jedynie pogłębia brak poczucia kontroli.…
Czytaj dalejNie można już pracować byle jak.
Coraz trudniej utrzymać się z byle jakiej pracy. Przeciętne zarobki już nie wystarczają, nawet na przeciętne życie. Kto nie zarabia dobrze, to bieduje, po prostu. Nikogo za bardzo to nie obchodzi, że pracujesz czterdzieści…
Czytaj dalej
Jak żyć na własnych zasadach?
Autentyczność i odpowiedzialność za własne życie Każdy powinien tworzyć życie na własnych zasadach, autentycznie. To indywidualny i jedyny właściwy projekt. To zbyt naiwne liczyć, że ktoś potrafi zrobić to za ciebie. Mijam codziennie na…
Czytaj dalejCoś więcej.
Jak wypracować balans i równowagę w życiu? Mam pracę, rodzinę i pisanie. To wcale nie tak wiele składowych, a mimo to czasem ciężko w ciągu dnia znaleźć czas na wszystko. Kiedy praca pochłania zbyt…
Czytaj dalejAutentyczność.
Może nie chodzi o to żeby spełniać jedynie swój potencjał? Może ten potencjał ma być darem dzielonym z innymi? W sumie na to wygląda, skoro żyjemy między innymi. Cóż bardziej wartościowego mogłoby być niż…
Czytaj dalej
Nie wiem, co mnie popycha do zdobywania nowej wiedzy.
Czy intelekt próbuje ogarnąć o co w tym wszystkim tu na świecie chodzi? Czy jest w tych treściach coś, co reprezentuje uniwersalną, absolutną prawdę? Pewne pytania nie potrafią mi wyparować z głowy. Wcale nie…
Czytaj dalejNowe podejście do pracy.
Zacząłem brać odpowiedzialność za własne życie, wybory i działania. Rzuciłem nałogi, które przeszkadzały w jasnym myśleniu. Przyszedł czas na zajęcie się kwestią pracy. Nie potrafię się pogodzić z pracą na etacie. Taki już jestem,…
Czytaj dalejPo co piszę?
Pytanie, na które odpowiedzi nie mógłbym pominąć. Pomyślałem sobie właśnie, że nieważne czy cokolwiek nim osiągnę w zewnętrznym świecie. To nie jest istotne, czy moje pisanie kiedykolwiek się zmonetyzuje. Nie mogę czuć zawodu, jeśli…
Czytaj dalejCoś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.