Kamil Batko

  • zanim znowu odciągnę się innymi zajęciami. Czytaniem artykułów na kanonierzy.com albo kontynuowaniem konwersacji z Gemini. Jest już dwadzieścia minut po siódmej i kończę powoli kawę. Pasuje zaraz wyjechać na ubera, ale obiecałem sobie. Codziennie pierwsze co kawa+pisanie. To dopiero szósty dzień z rzędu, choć w moim przypadku AŻ. Nie jestem regularny w pisaniu do tej…

  • Mam wrażenie, że większość ludzi nie potrafi sobie na to odpowiedzieć. Prędzej zracjonalizują potrzebę pytania, próbując sobie wmówić inne priorytety. Tylko co jest od tego ważniejsze? Kiedy mijam ludzi na ulicy lubię się im przyglądać i zastanawiać jak wygląda ich życie. Czy są szczęśliwi, czy zajmują się tym czym chcą, jak sobie radzą z codziennymi…

  • Zacząłem przyglądać się innym, próbując dostrzec, czy mają to czego ja szukam. Czy ich życie ma jakiś konkretny cel, bez pustych haseł i powtarzanych pseudo sukcesowych dążeń oraz utartych schematów. Czy ktoś w ogóle kieruje się swoimi prawdziwymi wartościami? Mnie życie musiało najwyraźniej przeciągnąć po kilku bagnach, żebym mógł ruszyć w drogę ku samopoznaniu. Może…

  • Byłem dzisiaj w biednym domu, gdzie zobaczyłem drogie buty. Drogie jak na otoczenie w którym się znajdowały. Młody właściciel butów ubrany był w „markowe” dresy. Co zmienią znaczki, jeśli żyje w miejscu którego nie życzyłbym nikomu? Dlaczego nie skupi się na poprawie otoczenia pełnego brudu, bakterii i wirusów? Takich domów widziałem więcej. Czasami przed drzwiami…

  • o klucz do odkrycia co jest dla nas naprawdę ważne. Więc zgoda, ale nie ze wszystkim. Moim zdaniem czasami wyznaczanie policzalnych i namacalnych celów może prowadzić prędzej do frustracji zamiast satysfakcji. Z jednej strony przyjemnie osiągnąć co się zamierzało. Jednak co się stanie gdy już to zdobędziesz? Zaczniesz rozglądać się za nowym celem. To niekończący…

  • Postanowiłem przestać sobie wchodzić w drogę. Skończyć utrudniać własną rzeczywistość. Alkohol nie ma zalet, a liczebność wad niszczy życie. Nie trzeba do tego być ulicznym pijakiem. Kiedy piłem, to na drugi dzień nic mi się nie chciało. Nie chodzi jedynie o kaca fizycznego, ale możliwości intelektualne żeby podjąć się czegokolwiek konkretnego. Można stwierdzić, że to…

  • Jak powinno wyglądać i dlaczego to, jak jest obecnie Ci nie odpowiada. Może nie ma w Tobie zgody na pustkę, której doświadczasz? Myślisz, że byłoby słabo jeśli nie ma nic więcej ponad obecny stan. Codzienność frustruje rutyną obowiązków i zmaganiami z kolejnymi problemami. Masz rację, życie powinno mieć swój sens. Problem w tym, że raczej…

  • Zauważam wśród ludzi łatwość w ignorowaniu znaczenia tego czym się na co dzień zajmują. Pokutują za przekonania na temat zajęcia zarobkowego. Uznajemy pracę za niezbędny warunek do przetrwania. I słusznie, bez tego nie będzie pieniędzy. Szkoda jednak zatrzymać się na wymianie czasu za pieniądze. To co robisz może być ważne dla ciebie i innych. Ma…

  • Za każdym razem gdy jadę do centrum miasta widzę bezdomnych. Śpią lub siedzą na ziemi. W ich oczach widać pustkę. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nadzieja to ostatnie co można by w nich znaleźć. Zastanawiałem się wielokrotnie dlaczego ludzie lądują na ulicy. Współczuję im ale jednocześnie jest we mnie przekonanie, że nie musi wcale…