Cześć:)

Żeby nie być jedynie krasomówcą, czas na coś więcej o mnie. Mieszkałem w Polsce przez pierwsze dwadzieścia sześć lat życia, po czym wyjechałem prawie dziesięć lat temu do Anglii do pracy. Ten wyjazd okazał się prawdziwym przełomem, choć nie od razu. Początkowo wciąż trzymałem się nałogów: piłem, paliłem papierosy i trawkę, a także uprawiałem hazard. Pracowałem w różnych magazynach. W listopadzie 2017 roku poznałem na jednym z nich moją obecną żonę i coś się w końcu ruszyło. Zaczęło się od rzucenia palenia, a parę miesięcy później Aga przyjęła moje oświadczyny.
Przez jakiś czas prowadziłem podwójne życie, ukrywając prawdę o graniu. Nie chciałem stracić związku, ale nie potrafiłem też poradzić sobie z uzależnieniem. W końcu nadszedł moment, kiedy okoliczności nie pozwoliły mi dłużej oszukiwać narzeczonej. Nie byłem w stanie więcej kombinować, sam odciąłem sobie drogę ucieczki. Wyznałem prawdę we łzach i przekonaniu że Aga mnie rzuci.. Ale ona została, a ja dostałem kolejną szansę. Od tamtej pory starałem się robić wszystko co w mojej mocy, żeby raz na zawsze odwrócić negatywny trend w moim życiu.
Zacząłem czytać książki o rozwoju osobistym przedstawiające różne koncepcje psychologiczne. Szukałem uzdrowienia, zrozumienia samego siebie i możliwości zmiany. Wraz z wypływem czasu sprawy zaczęły w końcu iść we właściwym kierunku, mimo, że długo potem jeszcze spłacałem hazardowe długi. Dzięki wsparciu i obecności Agusi przetrwałem najcięższe w swoim życiu chwile. Pobraliśmy się w dniu moich urodzin w 2020 roku, a niecałe dwa lata później urodziła się Lilka. Ostatecznie w grudniu 2024 przestałem w końcu pić całkowicie alkohol. Napisałem niedawno ebook „Po co tu jestem”, w którym opisuję całą historię tych lat. Wierzę, że można korzystać z doświadczeń innych, bo wiele z nich nas łączy mimo różnych okoliczności. Dlatego poprzez otwarte dzielenie się własnymi przeżyciami pokazuję, że można zmieniać życie ale wiele zależy od naszych wyborów. W tym widzę całą wolność każdego z nas, a ja jestem tego świadectwem.
Wszystkie nałogi już są za mną, a w międzyczasie zacząłem zastanawiać się nad sensem i celem egzystencji. Przestało mnie interesować samo przetrwanie, szukam prawdziwej esencji, nie tylko egzystencji. I o tym głównie piszę. Pisanie to dla mnie coś więcej niż tylko hobby – to potrzeba. Jestem osobą, która szuka, odkrywa i próbuje zrozumieć. Pisanie pozwala mi porządkować myśli i nadawać sens temu, co przeżywam. To moja forma samorealizacji.
W 2024 roku napisałem ebooka „Dlaczego praca powinna mieć sens” , bo dręczyła mnie praca na etacie. Skoro publikuję moje teksty, chcę, aby miały wartość również dla Ciebie. Nie mam zamiaru nikogo pouczać, bo nie jestem w niczym ekspertem. Jestem po prostu w drodze i wierzę, że szczerość ze sobą i ciągłe szukanie odpowiedzi to najlepszy sposób, aby poprawić jakość życia. Moją intencją jest zachęcić Cię do refleksji i pokazać, że można zmienić życie, zmieniając sposób w jaki się na nie patrzy. Chcę, żeby pisanie było moim autentycznym sposobem na życie i utrzymanie się z tego, co cenię najbardziej.
Kiedy wreszcie ustaliłem czym chcę się zajmować w życiu, to napotkałem kolejną przeszkodę. Kolejne już wyzwanie, więc obecnie pracuję nad ebookiem ”Prokrastynacja vs Samorealizacja. Wojna o tożsamość.” Na moim blogu znajdziesz wpis „Miałem kiedyś świetny pomysł: Spierdolić sobie życie.” gdzie możesz się dowiedzieć o czym będzie ta pozycja.